Targi ON/OFF odbyły się w dniach 22-24 października. Piętek był otwarty tylko dla osób posiadających VIP-owskie wejściówki. Koszt biletu normalnego wynosił 30zł. Wszystko działo się w hali EXPO w Warszawie. Powierzchnię budynku podzielono na cztery strefy tematyczne: Strefę Dźwięku, Obrazu, Mobilną i Gier.
W strefie dźwięku największe wrażenie na mnie zrobiła mała sala, w której był wielki ekran 3D. Całość dopełniało nagłośnienie, które było znakomitej jakości. Na pozostałych stoiskach były poustawiane głośniki. Z każdych grana była inna muzyka, to wszystko się mieszało i całość była mizerna.
W strefie obrazu dominowały telewizory 3D. Stanowisko HDTV.com.pl obalało mit o wypalaniu plazm. O strefie obrazu nie ma co tutaj się rozpisywać. Telewizory, telewizory i jeszcze raz telewizory... 3D czemu nie? Fajna spawa, niestety cena zniechęca.
Strefa mobilna prezentowała telefony Nokii, My Phone, Sony Ericcson Xperia X10 oraz system Microsoft Windows Phone 7. Na telefonach Nokia C8 można było pograć w gry, obraz z nich był wyświetlany na dużych telewizorach. Na stanowisku My Phone telefony były za szybą i nie można było ich dotknąć, pobawić się. Sony prezentowało Xperie X10, X10 mini, X10 mini Pro. Na stoisku Microsoftu był wielki ekran dotykowy na którym można było przetestować system operacyjny dla smart fonów Windows Phone 7.
O strefie gier napisze w co grałem i jak mi się to podobało. Na początku zacznijmy od Kinecta. Zaskoczyła mnie dokładność odwzorowywania moich ruchów. W siatkówkę grało się super, w biegi też fajnie. Gorzej z ping-pongiem, tam Kinect na razy troszkę wariował. Mam nadzieję że poprawią to w finalnej wersji. Microsoft dostarczył również kilka konsol do grania. Można było zagrać m.in. w Fable 3, Halo Reach, Forza Motorsports 3, Mass Effect 2, Tekken 6. Testowałem również Music Master: Chopin. Według mnie ta gra nie ma w ogóle sensu. Zupełnie mi nie podeszła. Może dlatego że nie lubię muzyki klasycznej. Grałem w R.U.S.E na dotykowym ekranie Multi touch. Spodobało mi się oddalanie i przybliżanie kamery tzw. „szczypaniem”. Need for Speed Shift na 3 monitorach 3D od Nvidii wyglądał super. Była również możliwość zagrania w F1 2010 na specjalnym symulatorze. Fotel kierowcy był poruszany przez specjalne siłowniki i trząsał kierowcą. Niestety nie udało mi się w to zagrać. Stanowisko Retro Games bardzo przypadło mi do gustu. Nie ma to jak pograć w stare, dobre Mario Bros.
Z targów przywiozłem kilka czasopism komputerowych, gadżety, smycze. Według mnie targi nie były nudne tak jak inni pisali. Dobrze się bawiłem. Mój kumpel Damian, z którym byłem też był zadowolony z imprezy.Za rok jeśli targi się odbędą musze na nie przyjechać.
